Get Adobe Flash player

O nas

O muzeum

1. Muzeum to szczególnego rodzaju instytucja, której specyficzny status regulują poświęcone mu odrębne przepisy, z ustawą z dnia 21 listopada 1996 roku o muzeach (Dz.U. z 1997 roku Nr 5, poz.24 z późn. zm.) na czele.

2. Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze leży na Południowo-Zachodnim Szlaku Cysterskim

Logo Szlaku Cystersów Logo Szlaku Cysterskiego

3. Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze utworzono i udostępniono Zwiedzającym 12 września 1954 roku jako Muzeum Przyrodnicze w Cieplicach Śląskich (Cieplice Śląskie były osobnym miastem do 1976 roku). Placówka powstała na bazie resztek bogatych zbiorów Schaffgotschów, gromadzonych co najmniej od XVI wieku, a przechowywanych do 1945 roku w klasztorze pocysterskim, Długim Domu i pałacu Schaffgotschów w Cieplicach (księgozbiór, dzieła sztuki, militaria, numizmatyka, sfragistyka, przyroda) i w pałacu Schaffgotschów w Sobieszowie (archiwalia). Zbiory cieplickie zgromadzone w zespole poklasztornym w Cieplicach udostępniono od 1834 roku. Kolekcje przyrodnicze w Długim Domu funkcjonowały od 1920 roku jako muzeum. W tamtych czasach świetności, zbiory te nazywano „Skarbcem Śląska”.

 

  Herb rodu Schaffgotschów  Herb rodu Schaffgotschów          herb Dolnego Śląska Herb Dolnego Śląska

 

 

Muzeum Przyrodnicze Prebenda klasztoru cystersów w Krzeszowie. Tu w latach 1834-1952 mieściła się biblioteka ze zbiorem militariów.

 

Długi Dom Długi Dom (część zespołu poklasztornego). Tu przechowywano i eksponowano zbiory przyrodnicze w latach 1920-1967.

 

pałac Schaffgotschów w Cieplicach Pałac Schaffgotschów w Cieplicach. Tu zgromadzone były dzieła sztuki i zbiory numizmatyczne od 2 poł. XVIII w. do 1945 roku. 

  

pałac Schaffgotschów w Sobieszowie Pałac Schaffgotschów w Sobieszowie. Tu przechowywano archiwalia od poł. XVIII w. do 1945 roku.

Powstałe w latach 50. XX wieku polskie kadłubowe Muzeum, pozbawione najcenniejszych zbiorów, mieściło się już tylko w tzw. Długim Domu (część zespołu poklasztornego, a właściwie w dawnej prebendzie klasztoru cystersów w Krzeszowie). W latach 1965-1967 przenoszono je sukcesywnie do nieprzystosowanego do celów muzealnych, tzw. Pawilonu Norweskiego w Parku Norweskim (dawna restauracja parkowa).

Pawilon Norweski rastauracja Restauracja wewnątrz Pawilon Norweski - restauracja parkowa w latach 1909-1945.

 

 

Muzeum Przyrodnicze Pawilon Norweski - siedziba Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze.

 

herb CieplicHerb Cieplic w latach 1935-1945.

Uroczyste otwarcie nowej siedziby muzeum w Cieplicach Śląskich Zdroju miało miejsce 3 maja 1967 roku. Działalność wystawiennicza w Pawilonie Norweskim została zakończona 6 listopada 2013 roku.

W 2009 roku zapadły decyzje o przejęciu przez Miasto Jelenią Górę części dawnej prepozytury klasztoru w Krzeszowie (dawna Biblioteka Majoracka) i – po remoncie i adaptacji – przeniesieniu tam Muzeum Przyrodniczego.

Remont trwał w latach 2010-2013. Zakończył się oficjalnie 17 sierpnia 2013 roku.

Od 12 sierpnia 2013 roku formalnie nową siedzibą Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze jest część północna obiektu poklasztornego, dawnej siedziby prepozytury w Cieplicach opactwa w Krzeszowie (od końca XVI w. do 1810 roku), później siedziby Biblioteki Majorackiej Schaffgotschów (od 1 lipca 1834 do 8 maja 1945 roku), następnie Stacji Naukowej i Biblioteki im. J. S. Bandtkego (od 8 czerwca 1947 do II poł. 1948), składnicy muzealnej Ministerstwa Kultury i Sztuki (od 1949 do 1951 roku), ostatnio pełniącej funkcję pralni, stolarni, magazynów gospodarczych i obrony cywilnej Uzdrowiska Cieplice (w latach 1952-2009).

kk

Nowa siedziba Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze - Zespół pocysterski

certyfikat 565x800

 

4. Część klasztorna zespołu pocysterskiego, w której mieści się Muzem Przyrodnicze w Jeleniej Górze jest wpisana do rejestru zabytków pod nr A/4942/1397 z dnia 17 września 1965 roku.

5. Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze jest jedyną samodzielną, tego typu instytucją w Polsce. Inne muzea przyrodnicze w kraju działają bowiem w ramach lub strukturach, np. ośrodków uniwersyteckich, placówek PAN, parków narodowych, parków krajobrazowych lub są oddziałami większych muzeów.

6. Muzeum, w tym również Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze, to z założenia instytucja elitarna, powołana do różnorodnych funkcji, do których należy przede wszystkim: gromadzenie zbiorów, ich konserwacja, naukowe opracowanie i upowszechnianie. Jest także i musi być miejscem w którym Zwiedzający może aktywnie rekonstruować, badać i przeżywać.

Muzeum, aby mogło prawidłowo funkcjonować, musi być odpowiednio dotowane, ciągle doinwestowywane i unowocześniane, a przy tym samo stara się również o dodatkowe środki zewnętrzne, wspomagające jego działalność. Ma przechowywać swoje kolekcje dla dowolnie odległej potomności, udostępniając je jednakowoż kolejnym pokoleniom Zwiedzających. Jest zarazem strażnikiem pamięci o rzeczach minionych i mostem rzuconym w przyszłość. Jest to wymóg najważniejszy. Muzeum i w ogóle muzea i ich zbiory to miejsca, które będą kiedyś zaświadczać, że człowiek i kultura miały i mają wielkie znaczenie, wbrew spłycaniu tych spraw do pozycji li tylko zabawy, przyjemności i życia tu i teraz, bez spojrzenia w istotę tego co wyróżnia człowieka spośród innych żywych istot. 

7. Organizatorem Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze jest Miasto Jelenia Góra

 herb Jeleniej Góry          flaga Jeleniej Góry Herb i flaga Jeleniej Góry.

8. Muzeum jest wpisane do samorządowego rejestru instytucji kultury pod numerem 4/92 z dnia 23 lipca 1992 roku

9. Muzeum działa zgodnie ze statutem nadanym uchwałą Nr 277.XXIX. 2012 Rady Miejskiej Jeleniej Góry z dnia 27 września 2012 roku.

10. Muzeum posiada "Strategię na lata 2012-2014 z możliwością kontynuacji wielu zadań na dalsze lata" opracowaną w kwietniu 2012 roku przez Dyrektora Stanisława Firszta.

11. Kierownicy i dyrektorzy:

   a) Zbiorami i muzeum od przejęcia ich przez władze polskie kierowali:
         Janusz-Witold-Domaniewski 391x600
         - Prof. Janusz Witold Domaniewski - kierownik (kustosz) planowanego Muzeum
           Ornitologicznego w Cieplicach (1946-1949)
 

         Maria Langdo

       - Maria Langdokierowniczka Muzeum (jeszcze przed rozdzieleniem zbiorów

                                 i narzuceniem mu specjalizacji), w latach 1950-1953

 

         Józef Bieniasz-Krzywiec

       - Józef Bieniasz-Krzywiecp.o. kierownik tworzącego się Muzeum
                                              Przyrodniczego w Długim Domu w roku 1954
 
   b) Muzeum Przyrodniczym kierowali:
      - Józef Bieniasz-Krzywiec kierownik w latach 1954-1960 w Długim Domu
 

          Herbert Kopton

        - Herbert Koptonkierownik w latach 1960-1963, przeciwstawiający się
                                     wyprowadzeniu muzeum z Długiego Domu

 

          Alfred Borkowski
        - dr Alfred Borkowskikierownik Muzeum Przyrodniczego w Cieplicach,
                                           w latach 1963-1976; dyrektor Muzeum Przyrodniczego
                                           w Jeleniej Górze w latach 1976-1989 
                                           (w Pawilonie Norweskim)

 

           Andrzej Paczos
           - mgr Andrzej Paczosdyrektor w latach 1991-2008, starający się o poprawę
                                            bazy na drodze przejęcia części pomieszczeń Pałacu
                                            Schaffgotschów w Cieplicach

 

           Stanisław Firszt
   - mgr Stanisław Firsztdyrektor od 2008 roku, starający się o powrót
                                             Muzeum do zespołu poklasztornego i do tradycji
                                             zbioru Schaffgotschów, co stało się realne w 2009
                                             roku i jest realizowane od 2010 roku
 

12. Przy Muzeum działa Rada Muzeum, powołana Uchwałą Nr 163/XXII/2016 Rady Miejskiej Jeleniej Góry z dnia 28 stycznia 2016 roku.

      Rada Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze:

    - Przewodnicząca mgr Zofia Czernow
   - Wiceprzewodniczący prof. dr hab. Henryk Gradkowski
   - prof. dr hab. Rafał Eysymontt
   - mgr Irena Kempisty
   - prof. dr hab. Andrzej Kozieł
   - mgr Ivo Łaborewicz
   - dr Andrzej Raj
   - mgr Robert Rzeszowski
   - mgr Rafał Piotr Szymański
 

 13. Logotypy Muzeum

 

    logotyp muzeum lata 70. i 80. lata 70. i 80. XX w.                                   logotyp Muzeum lata 90. lata 90. XX w. 

  

 logotyp muzeum koniec lat 90. koniec lat 90. XX w. do 2011 roku            Logo Muzeum od 2012 roku  od 2012 roku

 

14. Muzeum jest sygnatariuszem Porozumienia Fideikomis Chojnicki, powołanego do życia 15 kwietnia 2013 r.

 15. W naszych działaniach zabiegamy o wstawiennictwo św. Franciszka z Asyżu (1181-1226), którego w 1979 roku Papież Jan Paweł II ogłosił patronem ekologów i ekologii, przyrody i ochrony przyrody. Św. Franciszek miłował naturę i był wielkim przyjacielem zwierząt, a także pomysłodawcą i twórcą idei "Żłóbka betlejemskiego", który jest dzisiaj jednym z głównych elementów Świąt Bożego Narodzenia. W dniu wspomnienia świętego (4 października), obchodzony jest Światowy Dzień Zwierząt. Patronem św. Franciszka jest św. Jan Chrzciciel (wspomnienie 24 czerwca).

Św. Franciszek z AsyżuŚw. Franciszek z Asyżu, Albert Chevallier Tayler (1862-1925), obraz olejny z 1898 roku.

Pochwalony bądź, Panie moj,
przez siostrę naszą matkę ziemię,
która nas żywi i chowa,
wydaje różne owoce
z barwnymi kwiatami i trawami...
                            Fragment "Pochwały stworzenia", czyli "Pieśni Słonecznej" Św. Franciszka

p1011134
Rysował Karol Szandurski, Szkoła Podstawowa nr 11 w Jeleniej Górze

16. Muzeum od wielu lat prowadzi działania związane z edukacją ekologiczną dla regionu jeleniogórskiego i Dolnego Śląska, wpisując się poprzez to w powszechną edukację ekologiczną. Realizuje je zgodnie z "Programem edukacji ekologicznej dla Dolnego Śląska". Ta praca została dostrzeżona, co znalazło odzwierciedlenie w zapisach w/w Programu, cyt.: "Edukację ekologiczną prowadzą również placówki muzealno-naukowe. Najbardziej aktywni spośród nich są: Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze oraz Ogród Botaniczny we Wrocławiu. Ich działania edukacyjne koncentrują się na tematach przyrodniczych, przybierają formę wystaw tematycznych, publikacji, szkoleń, zajęć dla młodzieży".

 

p1011135
"Duch Gór opiekun przyrody, regionu jeleniogórskiego", rysunek Michała Szandurskiego ze Szkoły Podstawowej nr 11 w Jeleniej Górze, wykonany na konkurs z cyklu "Znam przyrodę mojego miasta i regionu"

17. Muzeum od 1998 roku wydaje własne czasopismo naukowe (rocznik), pt.: "Przyroda Sudetów", a od 2009 roku kwartalnik popularno-naukowy, pt.: "Ogród Ducha Gór" (od 2013 roku w wersji elektronicznej).

18. Instytucja, czy to komercyjna, czy też nie nastawiona na zysk, jak właśnie muzeum, w pierwszym rzędzie stawia na zadowolenie Zwiedzającego, rozumiane jako nie tylko spełnienie jego wymagań, ale również wyprzedzanie jego oczekiwań. To Zwiedzający stanowią podstawę sukcesu Muzeum i stanowią istotę jego funkcjonowania, jak również i rozwoju. Zasada ta podkreśla zawsze służebną rolę Muzeum wobec Zwiedzającego.

19. Frekwencja do dzisiaj:

W poszczególnych dziesięcioleciach Muzeum odwiedziło:

- do końca lat 40-tych - 200.000 osób

- w latach 50-tych - 338.816 osób

- w latach 60-tych - 479.802 osób

- w latach 70-tych - 1.123.182 osób

- w latach 80-tych - 792.525 osób

- w latach 90-tych - 428.019 osób

Do końca XX wieku Muzeum odwiedziło 3.355.344 osób.

6m dsc02595m

W pierwszym dziesięcioleciu XXI wieku Muzeum odwiedziło 341.751 osób.

2011 – 41.641 osób

2012 – 48.689 osób

2013 – 41.257 osób

2014 – 29.362 osób

2015 31.179 osób

2016 - 37.312 osób

DSC01713 800x531

Łącznie do 2016 roku Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze odwiedziło - 3.926.536 osób.

WYKRES 1 2

 

20. Przy Muzeum działa Zachodniosudeckie Towarzystwo Przyrodnicze

 

Logo ZTP

 

    http://ztp.eko.org.pl/

 

21. Jak feniks z popiołów (tekst Stanisław Firszt)

Fenix 

                                                                                Fiat iustitia! (Niechaj stanie się sprawiedliwość!)

W listopadzie 1810 roku, władze pruskie dokonały przedsięwzięcia, którego skutki widoczne i odczuwalne są do dzisiaj. Była nim tzw. sekularyzacja zakonów na Śląsku. Klasztory zostały rozwiązane, a ich majątek przeszedł na skarb Królestwa Pruskiego. Budynki klasztorne zostały opuszczone przez mnichów, a wszystko, co w nich zgromadzono, wystawiono na sprzedaż. Prócz zwykłych codziennych sprzętów i wyposażenia były tam takie dzieła sztuki, niekiedy o ogromnej wartości historycznej i artystycznej, a także bogaty księgozbiór i archiwalia. Puste budynki poklasztorne również wystawiono na sprzedaż.

Los wielu klasztorów podzielił też klasztor cysterski w Cieplicach, istniejący tutaj od XIII wieku, najpierw prowadzony przez augustianów, a od samego początku XV wieku przez cystersów. Ich 400-letni pobyt w Cieplicach pozostawił po sobie wyraźne piętno w wyglądzie samego uzdrowiska, bowiem klasztor był największą budowlą w centrum miejscowości. To właśnie cystersi rozbudowali go, a jego obecny wygląd to w znacznej mierze ich ostatnie działania z XVII i XVIII wieku. Najlepsze lata dla budowli minęły wraz z końcem panowania Habsburgów na Śląsku i przejęciem tej prowincji przez Królestwo Pruskie, w 1740 roku. Przegrana wojna z Napoleonem i konieczność poszukiwania pieniędzy na kontrybucje, popchnęła Prusaków do sekularyzacji.

Opustoszałe budynki klasztoru w Cieplicach zostały wystawione na sprzedaż. Zakupił je w 1812 roku, Johann Nepomuk Gotthard Schaffgotsch, który wcześniej, w latach 1784–1788 wybudował w Cieplicach wspaniały pałac. 

Część klasztoru, tj.: bramę – dzwonnicę, kościół, parafię, szkołę parafialną i połowę głównego budynku klasztornego oddał on cieplickiej parafii katolickiej, a drugą część, tj.: połowę głównego budynku klasztornego, tzw. Długi Dom, tzw. Czerwony Dom, tzw. Biały Dom i ujęcie wody tzw. Źródło Ludwika zachował dla siebie.

W latach 1816–1833, w „schaffgotschowskiej” części klasztoru, trwały prace remontowe i wyposażeniowe, bowiem Schaffgotschowie zaplanowali przeniesienie tu swoich bogatych zbiorów, rozproszonych w różnych miejscach.

W latach 1833–1834 zrobił to Leopold Christian Gotthard, który do części budynków poklasztornych przeniósł przede wszystkim bibliotekę, a później: militaria, dzieła sztuki, historyczne obiekty zabytkowe, wyroby rzemiosła, okazy geologiczne i przyrodnicze.

Zbiory te udostępniono w 1834.

Kolejni Schaffgotschowie, Leopold Gotthard i Ludwig Gotthard nadal rozbudowywali kolekcje: księgozbiór, zbiory przyrodnicze, numizmatyczną, dzieł sztuki, obiektów sztuki ludowej i miejscowego rękodzieła.

W czasach ostatniego, wielkiego Schaffgotscha, jakim był Friedrich Gotthard (1887–1973), któremu polskie, komunistyczne, władze nie dały możliwości, aby spoczął w krypcie swoich przodków pod kościołem św. Jana Chrzciciela w Cieplicach, zbiory cieplickie osiągnęły apogeum swego rozwoju. Zwano je „Skarbcem Śląska”. Od 1920 roku były ogólnie dostępne dla wszystkich chętnych, na wzór muzeum lub raczej zakładu naukowego.

Składały się z kilku części. W pałacu w Cieplicach zgromadzono: dzieła sztuki i meble jako wyposażenie domu, tu też przechowywano bogaty zbiór numizmatyczny. W pałacu w Sobieszowie znajdowały się przebogate archiwalia (dokumenty, mapy, plany). W obiektach poklasztornych pozostałe kolekcje, tj.: w Długim Domu, zbiory przyrodnicze i częściowo historyczne, w głównym budynku klasztornym, od strony Kamiennej, ogromny i wspaniały księgozbiór, militaria, rzemiosło i dzieła sztuki.

Kres temu rozwojowi i swoisty „skok na Skarbiec Śląska”, nastąpił po 1945 roku. Polskie dekrety i ustawy, z lat 1944–1950, oraz nowe polskie podziały administracyjne a także polska racja stanu i wiele czynników wewnętrznych i zewnętrznych, doprowadziły do podziału i rozproszenia zbiorów, gromadzonych przez Schaffgotschów (ród spokrewniony z Piastami od 1620 roku), od setek lat. W niespełna siedem lat zniszczono to, co powstawało w ciągu ok. czterystu lat.

Płaczemy nad losem Ossolineum, którego to zbiory zostały podzielone i częściowo rozproszone, a obojętnie przechodzimy obok naszego, śląskiego „Schaffgotschianum”. Czas jest już na to, aby sprawiedliwości dziejowej stało się zadość.

Bo przecież po wojnie stała się wielka krzywda dla całej kultury naszego regionu. Zbiory Schaffgotschów potraktowano jak zwykłe mienie poniemieckie, jak wiele innych nic nie znaczących przedmiotów i obiektów. Były stopniowo „zabezpieczane”, „dzielone” i „adoptowane” przez wiele instytucji w Polsce, „za zgodą Sądu” (ówczesnych władz), jako „osierocone” dzieci „niemiecko – piastowskiego małżeństwa”. Miejscowych „nianiek” nie znaleziono, ale znalazło się wiele „matek zastępczych” i „zastępczych ojców”.

Tak więc, archiwum z pałacu w Sobieszowie, zabrano już w 1945 roku. Wyposażenie i zbiory z pałacu w Cieplicach, zabrano w latach 1948–1950. Były to najpiękniejsze „dzieci” „Schaffgotschianum”. Te mniej ładne, przeniesiono do Długiego Domu, ale i wówczas znaleźli się chętni, którzy zabrali stąd ich część w latach 1952–1954. Ostatnie „osamotnione dziecko” (resztki zbioru – przeważnie obiekty przyrodnicze), „zamieszkiwało” tam do 1965 roku, ale i stąd je usunięto – do „kurnika” (choć pięknego), tj. do Pawilonu Norweskiego w Parku Norweskim w Cieplicach.

Nic nie pomogły protesty miejscowych opiekunów i opiniodawców. Tak to „ostatnie dziecko” „Schaffgotschianum”, bytowało w drewnianym, nieprzystosowanym budynku przez ponad 40 lat. Otoczono je opiekunami, którzy z różnych, często krótkowzrocznych względów, ukrywali przed światem, że „dziecko to” ma „dość spore rodzeństwo”, rozsiane po Polsce, pod opieką, często bardzo ważnych i znaczących opiekunów, „zastępczych matek i ojców”.

Czas, aby rozdzielone przed półwiekiem rodzeństwo, spotkało się w swoim starym domu rodzinnym. Kwestia jest tylko w tym, czy dotychczasowi opiekunowie staną na wysokości zadania i oddadzą wszystkie dzieci właściwym i prawowitym opiekunom.

Kolejni dyrektorzy Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze (tak nazywa się „ostatnie dziecko Schaffgotschianum”, które rozdzielone od rodzeństwa mieszka do dzisiaj w Cieplicach), starali się zwracać uwagę, że siedziba tej instytucji jest nieodpowiednia dla celów muzealnych. Tak było w latach 60. (Jerzy Koptoń), w latach 70. i 80. (Alfred Borkowski), latach 90. XX wieku i na początku XXI wieku (Andrzej Paczos). Ten ostatni, zaczął nawiązywać do wielowiekowej tradycji Muzeum.

Ani czasy, ani możliwości Miasta Jeleniej Góry, w minionych latach, nie sprzyjały poprawie warunków lokalowych Muzeum. O scaleniu zbiorów nie mogło być mowy, biorąc pod uwagę możliwości Muzeum (fatalne warunki lokalowe, brak możliwości rozwoju, nieodpowiedni statut, wręcz zabraniający nawiązywaniu do wspaniałej przeszłości), przepisy prawa i swego rodzaju „zmowę milczenia”.

Kolejne władze Miasta nie były zainteresowane ujawnieniem faktu, że „osierocone dziecko”: ma piękne i dorodne „rodzeństwo”, że „mieszkało w pięknym domu” i razem z „całą rodziną” było niegdyś chlubą całego regionu.

Sytuacja „osieroconego i często niechcianego dziecka” i nadzieja „dla całego rodzeństwa”, może się zmienić diametralnie w ciągu najbliższych lat. Chyba, że „wielcy opiekunowie” i ich wielcy znajomi nie dopuszczą do odbudowy domu rodzinnego, tj. „Schaffgotschianum”, w którym mogłoby zamieszkać ponownie i razem „całe rodzeństwo”, tj. rozproszone dziś zbiory Schaffgotschów, lub ich część.

O potrzebie tych zmian pisałem już od wielu lat. Szczególnie sprawą tą zajmowałem się już w latach 2005–2007, kiedy to zwróciłem uwagę, że warunki pracy wszystkich muzeów w regionie, znacząco odbiegały już od innych muzeów w ościennych krajach. Wtedy też, m.in. narodziła się koncepcja rozbudowy i unowocześnienia Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze (lata 2006–2007). Dyskutowaliśmy wówczas także, z dyrektorem Andrzejem Paczosem, jak polepszyć warunki lokalowe Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze i nawiązać do jego pięknej i celowo zapomnianej przeszłości. On chciał umieścić Muzeum w pałacu Schaffgotschów. Ja nie myślałem w ten sposób (pałac nigdy nie był muzeum i jest przecież własnością Politechniki Wrocławskiej, która o niego dba). Wspólną myślą była pilna potrzeba poprawy warunków lokalowych wszystkich muzeów regionu.

Sytuacja uległa zmianie, kiedy to w maju 2008 roku, los rzucił mnie do Cieplic. Objąłem kierownictwo Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Gorze po moim serdecznym przyjacielu Andrzeju Paczosie. Tak, dość niespodziewany splot wydarzeń uspokoił mojego poprzednika, co do dalszej przyszłości i losów Muzeum, a mi dał możliwość realizacji wizji wręcz „tytanicznej”. Jak z „osieroconego, zapomnianego i poszturchiwanego dziecka”, jakim jest dzisiaj Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze, zwane często „Muzeum Ornitologicznym” lub „Muzeum Ptaków”, zrobić „odważne, pełne godności i znające swoją wartość, dziecko”, „stworzyć mu dom” (a właściwie oddać), gdzie mogłoby ponownie zamieszkać z resztą „swego rodzeństwa”. Są to przecież „nasze dzieci”, „dzieci wyjątkowe”, którymi możemy się szczycić na całym świecie.

Korzystając z obiegowych nazw muzeum, tj.: „muzeum ornitologiczne” czy „muzeum ptaków”, doszedłem do wniosku, że Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze musi się odrodzić jak „Feniks z popiołów”. Ta wizja znalazła akceptację władz Miasta Jeleniej Góry i mam nadzieję, że poparcie jeleniogórzan, a szczególnie ciepliczan.

W sprawie tej, w lipcu–sierpniu 2008 roku, odbyłem szereg rozmów z Prezydentem Jeleniej Góry, dr. Markiem Obrębalskim, Prezesem Uzdrowiska, Romanem Jałako i wreszcie z Kierownikiem Delegatury Jeleniogórskiej Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków we Wrocławiu, Wojciechem Kapałczyńskim. To on właśnie, 21 sierpnia 2008 roku, podsunął myśl, aby Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze starało się o powrót do głównego budynku klasztoru, gdzie w latach 1833–1950 znajdowała się biblioteka i część zbiorów Schaffgotschów, a od 1951 zlokalizowane zostały magazyny gospodarcze (farby, śruby, rupiecie) i pralnia Uzdrowiska. Chęć oddania tego obiektu, na rzecz muzeum wyraził, 22 sierpnia 2008 roku, Prezes Uzdrowiska, a tego samego dnia Prezydent Jeleniej Góry podjął decyzję o dalszych działaniach w tym zakresie.

W ciągu 2009 roku, trwały rozmowy i przygotowania między Miastem Jelenia Góra i Uzdrowiskiem Cieplice, co do przejęcia przez Miasto Jelenią Górę, tego obiektu.

W tymże roku, w Wydziale Funduszy Europejskich Urzędu Miasta Jeleniej Góry powstał projekt w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego na lata 2007–2013, współfinansowany ze środków Unii Europejskiej, Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, p.n. „Zespół pocysterski w Jeleniej Górze”. Jego ważną część stanowiła kwestia nowej siedziby Muzeum. Złożony w tej sprawie Wniosek uzyskał pozytywna ocenę i otrzymał dofinansowanie.

W 2010 roku, opracowano projekty, wyłoniono wykonawcę prac („Castellum”) i przeprowadzono szereg rozmów w tej sprawie. W październiku 2010 roku, Uzdrowisko Cieplice przekazało obiekt Miastu Jelenia Góra, a to z kolei przekazało go wykonawcy.

Jeśli jakieś zawirowania polityczne, finansowe czy inne przyziemne sprawy, nie „storpedują” tego wielkiego zadania, to obecne muzeum w Cieplicach, ten „Kopciuszek” zbiorów Schaffgotschów otrzyma z powrotem swój, odebrany mu przed laty dom (w 2012 roku) i być może dane mu będzie „spotkać się ze swoim rodzeństwem”, rozdzielonym przed 60, 50 i 40 laty.

Muzeum (zbiory) Schaffgotschów muszą odrodzić się jak „Feniks z popiołów”, bo bez nich Cieplice są puste i smutne, ich oferta jest niepełna, a uzdrowisko utraciło część swojej tożsamości.

 

Uwagi końcowe

Jeśli Muzeum w Jeleniej Górze-Cieplicach ma się rozwijać dla dobra kultury i nauki, co jest niemożliwe bez zmiany aktualnego stanu, musi poddać się całkowitej transformacji i podnieść się z upadku, jaki zgotowano mu w latach 1952-1964. Musi dokonać „wskoku" w XXI wiek i zająć odpowiednią i należną mu, nawet z uwagi na swoją przeszłość, pozycję. Wykonanie tych zadań i kierunków zależy od współdziałania wielu osób i instytucji. Realizacja celów określonych w powyższej wizji niesie za sobą wiele wyzwań organizacyjnych, finansowych i kompetencyjnych, ale zgromadzony w muzeum potencjał wiedzy i muzealia upoważniają do twierdzenia, że warto iść w tym kierunku, aby instytucja ta stała się jeszcze ważniejsza na mapie kraju. Już dziś bowiem jest jedną z czołowych i bardziej interesujących jednostek kultury, promocji przyrody i ekologii, historii i wiedzy o regionie, znaną w Polsce, dającą nieograniczone możliwości rozwoju. Jeśli przedstawiona powyżej wizja muzeum spełni się - każdy jeleniogórzanin będzie znał muzeum i będzie dumny z niego. Każdy turysta i kuracjusz, będą dumni, że taka instytucja istnieje w naszym kraju. Muzeum w nowej formule po całkowitej przemianie będzie jednym z ważniejszych elementów największych atrakcji regionu. Przyczyni się do ożywienia tej części Jeleniej Góry i wzbogacenia oferty miasta i regionu. Dawny „Skarbiec Śląska", jak ongiś nazywano zbiory Schaffgotschów, chociaż po odchudzeniu 50 lat temu, znowu rozbłyśnie swoją świetnością.

fenix 2

"Po upadku należy z wielką miłością i weselem ducha powstać i zaraz iść naprzód!"

                                                              Św. Maksymilian Maria Kolbe, franciszkanin

 

 

Stats counter, realtime web analytics, heatmap creator